Programy mentorskie dla projektantów

Ostatnio pisałam o LXD (learning experience design) i o tym, jak zaprojektować czyjś rozwój. Pora pochylić się nad wątkiem własnego rozwoju.

Dziś będzie o programach mentorskich.


Sobota wieczór. Za oknem pierwszy, późnojesienny śnieg. W kubku parująca herbata. Przygotowuję webinar o architekturze informacji dla uczestniczek programu mentorskiego Dare IT. Historia zaczyna składać się w całość.

Ze skupienia wyrywa mnie wibracja w telefonie. Zerkam.

„Dzień dobry. Stawiam pierwsze kroki w UX. Wyczytałam właśnie w internecie, że jest możliwość znaleźć dla siebie mentora/mentorkę. Czy Pani może jest mentorką, była, lub może polecić kogoś, kto się tym zajmuje? Potrzebuję wskazówek jak najlepiej wejść w temat, stąd moje pytania”.

Uśmiechnęłam się. Niezły zbieg okoliczności!


To ta wiadomość zainspirowała mnie do tego, aby podzielić się na blogu inicjatywami rozwojowymi, które uważam za godne uwagi i polecenia – dla początkujących, jak i dla zaawansowanych.

Na pierwszy ogień biorę programy mentorskie dla projektantów (i nie tylko!). Kiedy czytasz ten artykuł, rekrutacje do niektórych programów mogą być już zakończone. Zachęcam Cię jednak do tego, aby obserwować w social mediach kanały tych programów i śledzić wieści o kolejnych edycjach.

Przegląd programów mentorskich

Programy mentorskie dla projektantów – dlaczego warto?

Jestem miłośniczką programów mentorskich. Uważam, że to jedna z najlepszych inicjatyw rozwojowych. To, że ktoś poświęca Ci regularnie swój czas, szczerze zwraca uwagę na błędy, które popełniasz, ale też pokazuje, co robisz dobrze i gdzie są Twoje mocne strony – to jest wsparcie na wagę złota. Szczególnie, gdy jesteś na początku swojej drogi.

Czy to znaczy, że ta forma rozwoju jest zarezerwowana dla początkujących? O nie, nie. Są programy mentorskie tworzone także z myślą o bardziej doświadczonych projektantach. To, co polecam rozważyć osobom z doświadczeniem, to wejście w rolę mentora. W moim odczuciu, to właśnie to wyzwanie potrafi najwięcej nauczyć.

Tech Leaders

Zacznę od Tech Leaders. To program, z którym od lat jestem związana. 6 lat temu dostałam się do programu jako mentee. Kilka lat później zostałam mentorką i kontynuowałam tą przygodę przez 3 kolejne edycje.

Gala otwarcia TechLeaders. Historyczny moment: poznaję moją mentee Kasię 🙂 Fot. Get Lucky Foto

Tech Leaders to darmowy program mentorski. Organizuje go stowarzyszenie Women in Technology Poland. Skupia mentorów i mentorki z różnych dziedzin – nie tylko projektowych. Większość edycji była dotychczas kierowana do kobiet, zdarzyły się jednak edycje, do których mogli aplikować również panowie.

Program przyciągnął wielu świetnych specjalistów z branży UX, dając możliwość współpracy z takimi ekspertami i ekspertkami jak: Iga Mościchowska (Witflow), Natalia Bienias (by Zebza, Mobee Dick), Piotr Zrołka (Kinaole), Kasia DrożdżalAgata Magdalena Nowak (Selkie Study), czy Joanna Ostafin (Project: People).

Dostając się do programu rozpoczynacie 4-miesiączną współpracę pod okiem mentora lub mentorki. Spotkania są 1:1, online lub – jeśli lokalizacja na to pozwala – na żywo. Mentor(ka) i mentee ustalają dzień, godzinę i to, jak często będą się spotykać. W moim przypadku była to zwykle godzina raz w tygodniu, wieczorem i online.

Wygląda na to, że ósma edycja jest planowana na luty 2022, a zapisy mają ruszyć w styczniu.

Dare IT

Twórczynie Dare IT: Natalie Pilling i Aleksandra Bis

Podobnie jak Tech Leaders, Dare IT również jest programem tworzonym dla kobiet. Program również oferuje różne ścieżki rozwoju, nie tylko projektowe.

Dotychczas można było nawiązać współpracę z mentorkami z takich dziedzin jak: projektowanie (UX Design, UX Research, UI & Visual Design), programowanie (Frontend Development, Backend Development, Fullstack), testowanie (QA & testing), a także Data Science, Business Analysis, czy Project Management i Scrum Mastering.

Pośród mentorek pojawiły się dotychczas takie ekspertki z branży projektowej jak: Olka Fiszbak-Biernat (HTD Health, Czas na design), Patrycja Rudnicka (Mobee Dick, ASP Katowice), Agnieszka Zwolińska (Ethno.works), Katarzyna Smoleń-Drzazga (Pragmatic Coders), Marta Siedlecka (Britenet), Kasia Zerka (Ableton), Kasia Słowik (Design Provision) – i wiele, wiele innych! 🙂

W porównaniu do Tech Leaders, Dare IT jest nieco krótszy: trwa trzy miesiące. Różnicą jest również cena. Uczestnictwo w Dare IT kosztuje 249 zł, płatne po zakwalifikowaniu się to programu. Jednakże poza współpracą z mentorką, program oferuje dodatkowo: serię 12 webinarów (jak ten o architekturze informacji, który właśnie przygotowuję 🙂 ), konsultacje z ekspertami HR, czy wirtualne targi pracy. Jest też możliwość starania się o 1 z 10 stypendiów Dare IT, w sytuacji, gdy nie możemy pozwolić sobie na pokrycie kosztów programu.

Kiedy to piszę, ma właśnie miejsce czwarta edycja programu. Gorąco polecam śledzić kolejne edycje. Na stronie Dare IT znajdziesz opcję „Poinformuj mnie o naborze do kolejnej edycji” – dzięki temu piąta edycja na pewno Ci nie umknie. 🙂

Design Mentorship

Gdy zastanawiam się, jakie znam programy mentorskie dla projektantów, na myśl przychodzi mi Design Mentorship. Kierowany zarówno do pań, jak i panów. Związany jest już stricte z projektowaniem. W ofercie znajdziemy dwie ścieżki rozwoju: Pakiet BEGIN (kierowany do osób, które nie posiadają jeszcze doświadczenia) oraz pakiet GROW (dla tych, którzy w branży już działają od pewnego czasu i chcą wejść na wyższy level).

To, co jest ciekawe w tym programie, to nowy aktor, który pojawia się na scenie. Dotychczas pisałam o programach, który skupiał się przede wszystkich na duecie: mentor(ka) + mentee. W Design Mentorship do tego duetu dołącza firma lub startup, z którym mentee współpracuje pod bacznym okiem mentorka lub mentorki. Myślę, że to ciekawa propozycja na start. Na rynku nie ma wiele ofert stażowych, ani ofert pracy dla junior designerów. Częstą bolączką na początku drogi jest zdobycie pierwszego doświadczenia. Cieszę się, gdy widzę inicjatywy, które pomagają zdobyć pierwsze doświadczenie w pracy z realnym klientem.

Poza współpracą z mentorem, organizatorzy proponują również: warsztaty z Certyfikowanym Trenerem Gallupa, konsultację z projektantem kariery i ekspertem za zakresu psychologii, nawyków i motywacji, wspólne meetupy offline i wiele więcej. Wprowadzają też możliwość zostania wolnym słuchaczem.

Zapoznając się z ofertą programu odniosłam wrażenie, że organizatorzy zaplanowali rozwój uczestników bardzo kompleksowo. Sama miałam ogromną pokusę, aby skorzystać z pakietu GROW. Ostatecznie zdecydowałam się na inną aktywność rozwojową, o czym napiszę więcej niedługo 🙂

Ze wszystkich wymienionych przeze mnie programów, ten wiąże się z większą inwestycją. Pakiet BEGIN kosztował w tym roku 1323 zł (lub 490 zł w systemie miesięcznym), zaś Pakiet GROW – 1 863 zł (lub 690 zł w systemie miesięcznym).

Autorskie programy mentorskie dla projektantów

Poza oficjalnymi programami mentorskimi, warto śledzić osoby z branży np. na Linkedin. Już kilkakrotnie wiedziałam, jak moi koledzy i koleżanki po fachu publikowali posty, w których ogłaszali, że chętnie przyjmą adeptów UX pod swoje skrzydła. Takie spotkania mentorskie prowadził kiedyś Wojtek Kutyla. Kilka dni temu swoją mentorską inicjatywę ogłosił Dawid Tkocz.

Post Dawida Tkocza o autorskim cyklu mentoringowym, opublikowany na Facebooku

Spotkania mentorskie w społeczności Ahoy

Szczegóły spotkań autorskich w społeczności Ahoy UX+UI są jeszcze owiane tajemnicą. Niemniej jedną z inicjatyw, które organizatorzy społeczności mają w planach są właśnie konsultacje z mentorami. Ta inicjatywa nie będzie cyklicznym programem mentorskim. Umożliwi skorzystanie z pojedynczych konsultacji z wybranym ekspertem ­– żeby przedyskutować konkretny problem, zasięgnąć rady i wsparcia.

Gdy tylko będę wiedzieć więcej, zaktualizuję ten artykuł. Na ten moment polecam zaglądać na stronę społeczności Ahoy UX+UI i zapoznać się z innymi inicjatywami, które już teraz oferuje społeczność. Jedną z nich są np. mastermindy, które są teraz oczkiem w głowie organizatorów. Sama biorę w nich udział, o czym niebawem opowiem Ci więcej.

Mentoring wirtualny

Na sam koniec mam dla Ciebie jeszcze jedną, nieco nieoczywistą polecajkę. Zachęcam Cię do odsłuchania odcinka „#171 – Praca z wirtualnymi mentorami” podcastu Z pasją o mocnych stronach Dominika Juszczyka. Dominik prezentuje ciekawy koncept wirtualnych mentorów. Posłuchasz o tym, jak dobrać mentora i jak zaplanować proces uczenia się z jego pomocą. Przy okazji poznasz kilka inspirujących osób, które Dominik przywołuje jako swoich mentorów i mentorki.  

Dominik Juszczyk – Z pasją o mocnych stronach: #173 – Praca z wirtualnymi mentorami i mentorkami

Czego nauczyły mnie programy mentorskie

Miałam przyjemność uczestniczyć w 5 inicjatywach mentorskich: dwa razy jako mentee, trzy razy jako mentorka. Chciałabym zakończyć ten artykuł trzema poradami na bazie tego, czego nauczyły mnie doświadczenia z mentoringiem.

1. Określenie celu

Tą poradę kieruję zarówno do początkujących mentorów, jak i do mentee. Zacznijcie współpracę od rozmowy o tym, jak program mentorski ma się wpisać w szerszy plan uczestnika/uczestniczki. A także o tym, jak i co dokładnie chcecie osiągnąć przez 3 czy 4 miesiące Waszej współpracy.

Gdy brałam udział w swoim pierwszym programie mentorskim, nikt nie określił ze mną celu. Nie byłam jeszcze dość świadoma, żeby wyjść z taką inicjatywą. Z perspektywy czasu mam więc wrażenie, że moja współpraca z mentorem była serią luźnych pogawędek, które – choć niekiedy ciekawe i inspirujące – nie pozwoliły mi wyciągnąć z programu 100%.

Magda Firlit opowiada o celach na warsztatach mentorskich z okazji 5. edycji Tech Leaders. Fot. Get Lucky Photo

2. Wybór mentee / mentora

Mentees: zwróćcie uwagę na opis mentora. Znajdźcie osobę, której doświadczenie najlepiej pozwoli odpowiedzieć na Wasze potrzeby. Wielu mentorów przy wyborze kieruje się tym, na czyje potrzeby jest w stanie odpowiedzieć najlepiej na bazie swojego „bagażu doświadczeń” :). I w krótkim odcinku czasu.

Mentorzy: zadbajcie o opis Was, jako mentorów. Najgorsze co można zrobić to tego opisu organizatorom nie dostarczyć. Jak mentee ma zaufać, że znajdziecie dla niej/niego czas, jeśli nie znaleźliście go, żeby napisać kilka słów o sobie?

Zadbajcie, aby ten opis jasno pokazywał w czym macie doświadczenie, jakie są Wasze mocne strony i w czym możecie pomóc. To pomoże mentee przy wyborze. Jeśli zaś zdarzy się nieporozumienie, od razu wyjaśnijcie sytuację, aby nie marnować czasu swojego oraz mentee.

3. Szczerość i elastyczność

Mentees: Jasno mówcie o Waszych potrzebach i możliwościach. Jeśli pojawią się trudne momenty, albo jeśli przytłoczą Was inne obowiązki, porozmawiajcie o tym z mentorem.

W jednej ze współprac z mentee pandemia mocno dała nam się we znaki. Czas mojej mentee, który mogła poświęcić na pracę własną między naszymi spotkaniami mocno się skurczył. Miała do dyspozycji około pół godziny w okolicach 23:00, gdy dzieci poszły spać. To był trudny i stresujący moment, ale po prostu o nim porozmawiałyśmy i dostosowałyśmy plan działania do sytuacji. Zamiast realizować duży projekt krok po kroku, zaproponowałam różnorodne mini-wyzwania tygodniowe. Każde inspirowane było wyzwaniem, jakie można napotkać w pracy projektanta. Do każdego wyzwania dołączałam krótki artykuł lub kilka króciutkich filmików wprowadzających w zagadnienie.

Mentorzy: Otwarcie mówcie czego nie wiecie, w czym jesteście dobrzy i w czym możecie pomóc – a w czym nie.

Jakiś czas temu kusiło mnie dołączenie do programu Design Mentorship. Ważny okazał się etap rozmowy z potencjalnym mentorem. Okazało się, że obszar, nad którym chciałam pracować, nie mieścił się w specjalizacji mentora. Co więcej, doszliśmy do tego, że mamy inne cele związane z samym mentoringiem. Bardzo doceniłam to, że mogliśmy szczerze o tym porozmawiać – pozwoliło to nam obojgu zaoszczędzić czas.

Pomyślałam też wtedy o tym, co sama kiedyś mogłam zrobić lepiej. W przeszłości, jedna z moich mentee poprosiła mnie o pomoc w obszarze, którym nie zajmowałam się od dłuższego czasu. Gdy teraz o tym myślę, czuję niedosyt. Wolałabym skupić się na obszarze, w którym aktywnie działam. Wtedy łatwiej byłoby mi zaplanować ścieżkę uczenia się mojej mentee, aby było to dla niej ciekawe, rozwojowe i angażujące ­– przy znacznie mniejszym nakładzie czasu z mojej strony, którego w pewnym momencie po prostu mi zabrakło.

Programy mentorskie dla projektantów: podsumowanie

To już wszystko w temacie programów mentorskich. W kolejnych artykułach opowiem Ci o innych inicjatywach rozwojowych, które mogą Was zainteresować. Niezależnie od tego, na jakim etapie swojej kariery jesteście.

Ciekawa jestem Twoich przemyśleń.

Czy znasz inne programy mentorskie dla projektantów, które polecasz?

Jakie są Twoje doświadczenia?

Jak dbasz o rozwój swoich kompetencji?

Śmiało możemy pogadać o tym na Instagramie albo Linkedinie.

Do napisania!

Ula


PS. Do tego artykułu dołączam specjalną dedykacje dla moich mentees: Ani, Kasi i Olgi :) Dziękuję Wam dziewczyny, za wszystko czego się dzięki Wam nauczyłam!
W górę